środa, 17 sierpnia 2011

Wiem, że jesteście naszymi przyjaciółmi i przede wszystkim przyjaciółmi Igora.
Nasz ukochany synek zginął w wypadku 11 sierpnia.
Bardzo prosimy módlcie się z nami za niego.




331 komentarze:

  1. jesteśmy z Wami. Całym sercem.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. rany boskie.
    do kościoła mi daleko, ale za niego się pomodlę.
    trzymajcie się mocno!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Nie wiem, co napisać.
    Wszystko co napiszę zabrzmi bez sensu.
    Jest mi trudno uwierzyć.

    Bardzo współczuję. Pomodlę się za Igora.....

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Modlę się, chociaż nie może do mnie dotrzeć ta informacja.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. To jest po prostu niemożliwe! Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, co czujecie... Brak mi słów żeby wyrazić jak bardzo Wam współczuję.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Bardzo mi przykro. Nie mogę w to uwierzyć. Trzymajcie się i pamiętajcie, że o Was myślimy.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Żadne słowa nic nie zmienią, nasze przeogromne współczucie nie wróci Mu życia. Ale dzielimy waszą rozpacz - głęboko, boleśnie . Tak trudno się pogodzić, tak trudno zrozumieć... Niewyobrażalny ból. Patrzę na te zdjęcia i płaczę. Igor będzie zawsze w moich modlitwach

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. będziemy się modlić.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Myślę o Was i o Igorze od kilku dni. Nie umiem się z tym pogodzić i jestem z Wami całym sercem.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Jestem z Wami, bardzo mi przykro, nie potrafię sobie wyobrazić, co czujecie. Modlimy się za niego.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Tak mi przykro... Też nie mogę w to uwierzyć. Na pewno będę się modlić i za Was, i za Igora.
    mooni_ka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. nie ma żadnych słów

    jesteśmy z Wami całym sercem

    Igor jest tylko trochę starszy od NC, przez wszystkie lata naszych równoległych blogów nie mogłam ich nie porównywać
    nie próbuję nawet sobie wyobrazić, co czujecie

    nie znajduję, naprawdę nie znajduję żadnego odpowiedniego zdania, słowa otuchy czy pocieszenia – nie ma takich. to potworne ekstremum, chce się wyć. tyle.
    kruchość i ulotność tego, co mamy jest porażająca.


    jesteście w naszych myślach, modlimy się za Was.
    gdyby modlitwy mogły mieć moc sprawczą …


    chciałabym, żebyś napisała, że to tylko zły sen.




    zimno

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. W takiej chwili żadne słowa nie będą właściwe. Zaglądam tu od wielu miesięcy, może nawet lat, a teraz... jestem w szoku. Ogromnie współczuję, bądźcie silni :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Wchodziłam na ten wpis kilka razy.
    Wciąż nie mogę uwierzyć. Jesteśmy z Wami.
    [*]
    awarta

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. jestem z Wami!!!!! strasznie mi przykro przytulam Was mocno !! badzcie silni dla Igora! czuje, ze jestescie tez czescia mojego zycia od 10 lat

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. od 7 lat ale to i tak dlugo :(((((((

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. nie wiem co napisac, a wiem ze cos powinnam...
    czytam od tak dawna, bardzo lubilam tego malego chlopczyka...

    nie moge w to uwierzyc, no nie moge...
    kacha

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. ...jak to sie stalo...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. Wiem o Waszej rodzinie od Waszej Przyjaciółki, pomodlę się za Was, odprawię Mszę św. za Was.
    o.tf

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. Modlę się z całego serca.
    Za całą rodzinę.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie nawet Waszego bólu.
    Nie znając Was osobiście, zdążyłam się do Was przywiązać.
    Nadal jesteście moim wzorem jako Rodzicie, bo dzięki Wam Igor był wspaniałym chłopcem, z pasją i marzeniami... dlatego dodatkowo trudno pogodzić się z tym co się stało.
    Świat wiele stracił 11 sierpnia, a Wy straciliście Świat.
    Modlę się za Igora i za Was, bo potrzebujecie teraz wielkiej siły. Niewielu potrafi udźwignąć coś takiego, ale macie siebie, macie rodzinę i przyjaciół, nadal macie dla kogo żyć...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  22. straszna tragedia,modę sie za Was i za Igora,nawet nie wyobrażam sobie co przeżywacie,bardzo Wam współczuje.Od 7 lat tu zagladałam,jestem w rozsypce od wczoraj..

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  23. To jest jakaś totalna abstrakcja. Wchodzę tu od wczoraj co chwilę i sprawdzam, czy mi się to tylko przyśniło, czy co...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  24. to chyba jakaś pomyłka. to nie może być prawda :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  25. Agato, w takim momencie nie można znaleźć odpowiednich słów, wszystkie brzmią banalnie i płytko, więc pomilczę.

    Strasznie mi przykro.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  26. nie wiem, co mogłabym napisać, żadne słowa nie są adekwatne.
    ogromu siły Wam życzę.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  27. Modlę się [*] kalitka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  28. [*]. Brakuje słów...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  29. Modlę się o siłę dla Was...
    aba

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  30. Myślałam wczoraj, myślę dzisiaj.. nigdy nie zapomnę Igora. Przez tyle lat, od początku podglądałam Wasze życie, inspirowaliście mnie, wzruszaliście i wywoływaliście uśmiech na twarzy. Swietni rodzice nieprzeciętnego chłopca, którego już nie ma? Nie mogę w to uwierzyć. Tyle energii, taka ciekawość świata, pasja.. Swiat stracił naprawdę kogoś bardzo wartościowego. Nie mogę się ogarnąć od wczoraj, wciąż myślę i w tych myślach przeglądam zdjęcia, najpierw małego Smoka, a pozniej chłopca wspinającego się po skałach, ucznia, małego konstruktora,zdrowego,wysportowanego,uśmiechniętego dziecka :(
    Zawsze będę o nim pamiętała patrząc na mojego chrześniaka, który jest w tym samym wieku. Myślę, że nie tylko ja..
    [*]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  31. To nie ma sensu.

    Nie za dobrze ten świat urządzony. Tak być nie powinno i koniec :(

    gont

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  32. Nie wiem jak WY ale ja od wczoraj ogladam i czytam PRANIE i placze.....zaczelam 7 lat temu- wtedy nie mialam dziecka..teraz mam corke i cos mnie w srodku rozrywa z bolu.....serce mnie boli :(

    Ashtray

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  33. Nawet myśli bolą...Jak pocieszać w takiej chwili???Szczęśliwi ci,którzy mają łaskę wiary..

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  34. Łączę się w bólu z Wami...


    Lilka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  35. Wyrazy współczucia. Modlę się za Igora.

    [*]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  36. Czytalam jeszcze pranie... i nie, nie potrafie przyjac tego do wiadomosci.

    Strasznie, strasznie wspolczuje.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  37. Nie wierzę... Kilka tygodniu temu próbowałam odnaleźć Was przez pranie.ownlog.. Czytałam, oglądałam Was od początku, potem nie miałam dostępu do bloga... Dziś weszłam na bloga zimno i zamarłam.
    To nie może być prawda. Nie jestem w stanie wyrazić współczucia... nie wyobrażam sobie, co musicie przeżywać... Tak bardzo chciałabym, żeby to nie była prawda...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  38. Pani Agato!

    Czytałam pranie i matkęmojegodziecka, uwielbiałam całą Waszą rodzinę, ciepło jakie biło z opowieści Pani Męża i z Pani zdjęć. To prawda, że byliście trochę jak Przyjaciele. Byłam taka zadowolona, kiedy dostałam hasło do prania, bo nie musiałam się z Wami rozstawać... Nie mogę uwierzyć w to, co się stało. Od dwóch dni odświeżam ten adres z nadzieją, że to jednak nieprawda, że ktoś się pomylił. Bardzo mi przykro, bardzo ciężko powstrzymać łzy. Życzę siły w tych ogromnie trudnych chwilach,

    karolina re.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  39. Jakże bardzo mi przykro. Czytałam pranie. Potem nie miałam dostępu, ale od czasu do czasu sprawdzałam czy można wejść i myślałam.
    Niewiarygodnie mi przykro. Nie znajduję więcej słów.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  40. Agato, Aleksandrze. Wierni.
    Przez wiele lat byłam czytelniczką prania i matkimojegodziecka. Zachwycona, zdjęciami, notatkami. Przepełniona radością, że istnieją takie rodziny jak wy. Tacy rodzice. Dobrzy, mądrzy i dowcipni. Takie dziecko. Musujące szczęściem. Staram się napisać ostrożne, wyważone wyrazy współczucia. Żeby nie wybuchnąć bezradną, nierozumiejącą rozpaczą. Życzę całego oceanu siły. Tak strasznie mi przykro. Tak bardzo.

    p_l

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  41. absolutnie niewyobrażalne... modle sie za Igora i za Was...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  42. Nie mogę, po prostu: nie mogę w to uwierzyć.
    Nie chcę wierzyć...

    Karolina
    crazy-house

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  43. niewyobrażalne i bardzo smutne :(

    bere

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  44. współczuję i sił życzę. świat nie powinien być tak urządzony.
    agA

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  45. Brak slow... Tak bardzo mi przykro. Czytalam wasze perypetie od poczatku, od matkimojegodziecka.


    To jest cholernie nie sprawiedliwe.
    Snufkin

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  46. Weszłam przez zimno, nie uwierzyłam, wyszłam, weszłam...czytałam pranie, później straciłam możliwość, czytałam was długo i tak bardzo polubiłam tego uśmiechniętego małego facecika...Brak mi słów. Jestem wstrząśnięta. I tak strasznie, tak cholernie jest mi przykro. Pomodlę się dzisiaj.
    Życzę siły.
    wykalaczka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  47. Kochani, jest mi tak strasznie, strasznie przykro;(
    Mrówka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  48. Bardzo mi przykro,nie mogę uwierzyć dorotka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  49. Nie wiem co powiedzieć, bo żadne słowa nie wrócą waszego Życia...
    Modlę sie jak umiem, pamietam.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  50. długo mnie tu nie było...zaglądam ciekawa nowych zdjęć - a tu SZOK! ...przed chwilą skończyła się burza... czuję się jakby piorun we mnie strzelił!!!!! ...brak słów :( ...jestem z Wami w modlitwie... magdag

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  51. o matko! bardzo bardzo wam współczuję,nie ma słów na takie tragedie :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  52. nie wierzę
    nie wierzę

    tak mi przykro siedzę i ryczę tak mi przykro

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  53. modlę się za Igora i za Was,życie jest okrutne ale bywa i piękne,i dla Was znowu zaświeci słońce

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  54. Patrzę na zdjęcie Igora i nie mogę przestać płakać:((
    Nie znajduję słów pocieszenia, współczuję całym sercem, pomodlę się tak jak umiem

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  55. żadne słowa nie są dostatecznie dobre żeby je tutaj napisać... myślę o WAS. modlę się za WAS.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  56. Kochani, żadnym słowem nie potrafię wyrazić jak mi przykro...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  57. Nie ma matki, ktorej kawal serca nie zostalby wyrwany zywcem, gdy slyszy taka wiadomosc.

    [*]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  58. Przykro mi strasznie.....

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  59. nie ma słów, które mogłyby to wyrazić...
    tak bardzo mi żal, mi jako matce syna, tak strasznie przykro i tak bardzo tego nie pojmuję.

    modlę się za Was, jak tylko umiem.

    Igor, byłeś wspaniałym chłopcem. i zawsze będziesz dla tych, którzy mają Cię głęboko w sercach.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  60. Straciłam Cię z oczu i odnalazłam w takiej chwili.
    Jest mi nieopisanie przykro i smutno, mam łzy w oczach. Pamiętam zdjęcia małego Igora. Nie rozumiem, że już Go nie ma. Myślę o Nim i o Was. Poprosiłam znajomego księdza o modlitwę.

    Aga vel Szwendaczek

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  61. Uwierzyć nie mogę...
    Smutno...


    karynk

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  62. Kiedyś czytałam pranie i bardzo lubiłam, nadal jest w moich ulubionych... dziś wpis Zimno na jej blogu zszokował mnie. Nadal jestem w szoku.
    Nie ma słów pocieszenia, nie wyobrażam sobie co przeżywacie. Jesteście w moich modlitwach, tyle tylko mogę ofiarować modlitwę za Waszego Igora i za Was, osieroconych rodziców.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  63. Modlę się za Igora. I za Was.
    Za Ciebie Agato...

    Igor na zawsze będzie miał miejsce w moim sercu.

    /eM

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  64. siedze i ryczę "czytałam" oglądałam Was od początku patrząc jak rośnie Wasz syn patrzyłam tez na mojego szkraba, który ma tyle samo lat...wyć mi się chce współczuje i nie potrafię wyrazić jak mi smutno;-(
    madzik

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  65. najpierw czytałam pranie... czytam Was od tak dawna... wtedy nie miałam dziecka. teraz mam.
    ściska mnie w gardle.
    nie umiem znaleźć słów.

    [*]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  66. trudno cokolwiek pisać, żeby miało właściwą wagę
    wyrazy współczucia to mało
    modlę się za Was, a Igora nigdy nie zapomnę

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  67. Pasiasta PigmejkaAug 19, 2011 02:18 PM

    Nie potrafię w to wierzyć!!!!!!!!!! Aga tak mi cholernie przykro... To takie straszne, okrutne, niesprawiedliwe...
    Pomodlę się, za Was, bo to Wy teraz potrzebujecie wsparcia.
    Agnieszka z Mikołowa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  68. tak bardzo boli... cały dzień o tym myślę... bardzo mi przykro

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  69. Sercem i myślami jesteśmy z Wami.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  70. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci na wieki wieków. Amen. Пом'яни, Господи!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  71. Z Zawiercia, z Jury, zewsząd, wszędzie.
    Jesteśmy z Wami, chociaż sie nie znamy.
    I jako matka, nie potrafię się zebrać, i myślę o Was, i czuję to co czujecie, i patrzę na mojego 9miesięcznego Obywatela i trzymam go mocno.
    Was też.
    Patrycja i Makary

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  72. Przyszłam od zimna.
    Tak, Igor był od zawsze.
    I dzięki temu blogowi i temu wieloletniemu zapisowi, będzie już na zawsze.

    Bardzo Wam współczuję. I wiem, że żadne słowa nie pomogą. Więc przepraszam też za ich nadmiar.

    Igorek już na pewno w niebie. Co do tego nie ma wątpliwości. Żadnych.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  73. Dawno temu czytałam pranie i matkęmojegodziecka. Lubiłam podglądać Waszą rodzinkę. Potem przestałam a dziś, gdy przeczytałam tą straszną wiadomość wszystko wróciło i nie mogę uwierzyć w to, że właśnie Was to spotkało. Daliście Waszemu synowi wspaniałe dzieciństwo, takie o jakim wiele dzieci mogłoby marzyć. Tak mi przykro... bądźcie dzielni, sercem i myślami jestem z Wami.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  74. Słyszałam o wypadku w TV... a potem skojarzyłam z Wami - bardzo chciałam wierzyć, że to nieprawda, że to tylko zbieg okoliczności - ale niestety... los jest czasem tak okrutny :(
    Słów mi brak, życzę dużo sił...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  75. Ja też nie wierzę... czytałam matkęmojegodziecka i pranie lata temu, potem przerwa, przerwa... A teraz to. Niemożliwe. Niemożliwe.
    Pomodlę się.

    Agata

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  76. Jezu... czy ktoś może napisać co się stało???
    Tak mi przykro, ciągle myślę o Igorze...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  77. nie wiem co napisać...

    [*]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  78. Dziś o 11tej rozpoczęła się Ceremonia Pogrzebowa Igorka!
    Módlmy się wspólnie. Niech odpoczywa w Pokoju...
    Igor będzie na zawsze w naszych sercach!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  79. Pomodliłam się, zapaliłam świeczkę. Gdzie był Bóg w tym czasie? To tak totalnie niesprawiedliwe.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  80. żeby Mu było tam dobrze...
    [']

    kasia.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  81. Bardzo bardzo mi przykro Agato... Nie potrafię wyrazić jak bardzo.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  82. niedociera to do mnie:( Młody jest w wieku Igora:( prawie w tym samym czasie rodziłyśmy:( zaczęłam Was czytac jeszcze jak był ziarenkiem, ostatnio miałam przerwę, bo urodziła sie Mloda...nawet nie potrafie sobie wyobrazić co bym zrobiła jak się czuła gdyby któregos z nich zabraklo:(
    przytulam Was mocno!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  83. Od kilku dni zbieram się aby napisać, ale wszystko zabrzmi nieodpowiednio. Modlę się za Was, za Igora.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  84. Szkoda kłosów przed żniwem złamanych - modlę się za Was- byłam z Wami od początku- miejcie nadzieję na ukojenie-nie poddawajcie się-wspierajcie się i wspominajcie-Igor pozostanie w naszych sercach.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  85. O mój Boże....
    Modlę się za Was, za Rodziców wierząc, że Igor jest już z Panem....
    Dzieci zawsze idą do Nieba, one są takie niewinne...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  86. Modlimy się, choć z żalu zabrakło słów.
    Aga i Piotrek

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  87. modlitwą i myślami jestem z Wami.
    pionowa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  88. Brak słów i ogromne niedowierzanie.... nie wiem, co powiedzieć, ale jestem i modlę się.... Igor, byłeś, jesteś i będzie zawsze... [']['][']

    Ela
    diamencik

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  89. Modlę się za Igorka i jestem z wami myślami - zwłaszcza dzisiaj;(
    Mrówka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  90. Nigdy nie czytałam Waszego bloga, weszłam dziś pierwszy raz z bloga Crazy - House i nie mogę uwierzyc w to co przeczytałam. Patrzę na zdjęcia niżej i na tę notkę i nie mogę uwierzyc, że życie jest tak kruche, że jednego dnia człowiek jest a drugiego nie ma. A tym bardziej jeśli chodzi o dziecko przed którym jeszcze całe życie, cały świat stojący otworem. Tak mi przykro. Choc nie jestem wierząca to modlę się za Was i za Igora.

    Córcia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  91. Wlasnie przeczytalam kondolencje w Gazecie. Rzucilam sie sprawdzic na blogu, czy to prawda, moze jednak pomylka. Jest mi tak bardzo, bardzo przykro, ze jednak nie. Znam Wasza rodzine od dawna, choc tylko z blogow. Serce mi zamiera, kiedy mysle, jak bardzo musicie cierpiec. Pomodle sie za Was i za Igora.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  92. Nigdy nie byłam na Waszym blogu. Wspomniała mi o Igorze moja znajoma z blipa. Przeczytałam, spłakałam się...

    Nie wyobrażam sobie nawet co czujecie. Coś strasznego. Jestem z Wami calym sercem, oby udało Wam się znaleźć ukojenie. Będę się o Was modlić :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  93. Niech Temu Dziecku ziemia lekką będzie [*]
    Ania B.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  94. nie wiem co myslec, nie wiem co napisac. wlasnie wrocilam z wakacji z waszych okolic i caly czas myslalam o waszej rodzince, ze wy, tam, razem...

    a tu taka wiadomosc...

    Trzymajcie sie, a o Igora na pewno sie pomodle. I za was, abyscie spokojnie przez to przeszli. Brak slow :(

    lojcia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  95. Spotkało Was najgorsze.
    Nie ma takich słów współczucia, ani pocieszenia, które mogłyby przynieść ukojenie.
    Sercem jesteśmy z Wami.
    nn.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  96. Igorku, dla Ciebie [']

    Łzy do łez dołączą...

    M. i T.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  97. Modlę się za Was i za Niego.
    Śmierć na śmierć nie umiera.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  98. :(((((((((((((((((( od 2 dni nie funkcjonuje normalnie :( nie moge sie poskladac..
    nie wiem co napisac.

    Aga Ashtray

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  99. Tak strasznie mi smutno i przykro i żal.
    Myślę o Igorze i o Was.

    Zosia kiedyś z Dublina

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  100. To nie moze byc prawda. Po prostu nie moze...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  101. Nie mogłam do Was trafic od paru miesięcy, teraz dzięki Zimnu odnalazłam Was i jak inni ryczę przed monitorem. Czytałam Was od lat. Będziemy się modlić, za Igora i za Was.

    palce mi zawisły nad klawiaturą, nie wiem, jak przekazać moje najszczersze współczucie

    Gorcula

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  102. Czytałam was kilka lat, jeszcze na praniu. Pamiętam jaki był fajnym, mądrym chłopcem. Pamiętam jego fascynacje kosmosem, i stacje metrologiczna na balkonie w nowym domu. To straszne co Was spotkało. Trzymajcie się dzielnie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  103. Agata, tak mi przykro... :( Bądźcie dzielni.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  104. Czytałam kiedyś matkamojegodziecka i pranie, i nie mogę uwierzyć, że to teraz dzieje się naprawdę. Nie mogę uwierzyć, że nie ma już Igora, którego zapamiętałam jako miłośnika tramwajów.
    Nie znam też takich słów, którymi mogłabym wyrazić jak bardzo mi przykro i jak okropnie Wam współczuję.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  105. Cała się trzęsę. Bardzo, bardzo mi przykro. Igor i Wy wspaniali rodzice jesteście i będziecie w moich myślach.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  106. Brakuje słów, żeby cokolwiek napisać.
    Serce pęka. Modlę się.
    Tak bardzo Wam współczuję.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  107. dawno, dawno u Ciebie nie byłam. Cholernie mi przykro, że trafiam tu dopiero teraz.
    I tylko Was przytulam, całym sercem, bo cóż innego mogę??
    szalka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  108. "Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
    Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło".

    z wyrazami ogromnego współczucia dla tych, co zostali...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  109. Jest mi tak bardzo niewyobrażalnie przykro. Igora znałam z matkimojegodziecka i prania. Nie mogę uwierzyć..... on na pewno trafił prosto do nieba, ale będę się modlić o dużo siły dla Was.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  110. Czy ktoś wie co się w ogóle stało?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  111. Nie znajduję słów... czytałam Was "od takiego" - najpierw oczami taty jeszcze_nienarodzonego_Igora, potem nieco oczami mamy i obojga. Nie wierzę..
    Sama jestem matką... nie, to jakaś abstrakcja.
    Bardzo mi przykro. Życzę Wam dużo siły i wiary, jeśli w wierze odnajdujecie choć ziarno ukojenia.

    Trzymajcie się.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  112. Serce pęka, brak słów
    modlę się za Was

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  113. Weszłam tu przez przypadek, zaintrygował mnie adres na blogu u Clary...Pierwsze, co zobaczyłam to wiadomość o śmierci Igora, dopiero później zobaczyłam Jego zdjęcia...
    Następne młode życie spodobało sie Bogu.
    Bardzo współczuję, naprawdę, wiem co piszę, bo znam ten ból, żyję z nim już prawie dziesięć miesięcy.
    Światełko dla Igorka a rodzicom dużo siły:(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  114. Śpij spokojnie Aniołku.

    (*)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  115. "Pewien człowiek dożył swych dni, ze spokojem odszedł na spotkanie z Bogiem. Spotkał Boga na piaszczystym brzegu morza. Spacerując, przed oczami człowieka przewinęło mu się całe jego życie a za spacerującymi pozostawały ślady stóp człowieka i Boga. Gdy już zobaczył wszystkie sceny swego życia obrócił się i zauważył, że na piasku czasem widać dwa ślady a czasem tylko jeden, i to w najtrudniejszych chwilach jego życia, gdy najbardziej cierpiał... Smutny zapytał Boga:

    - Panie! Modliłem się do Ciebie abyś mnie nie opuszczał. Obiecywałeś, że jeżeli będę kroczył Twoimi ścieżkami zawsze będziesz przy mnie. A teraz widzę w najtrudniejszych chwilach mego życia tylko jeden ślad! Panie! Dlaczego opuszczałeś mnie gdy potrzebowałem Ciebie najbardziej?

    - Zbyt ciebie kocham by cię opuścić. - odparł Bóg - Dziecko, w chwilach twego cierpienia, tam gdzie widzisz tylko jeden ślad, niosłem cię na rękach."

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  116. Tak strasznie mi przykro! Sercem i ciepłymi myślami jestem z Wami!
    Monika

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  117. [*] kiedy 11 lat temu w wieku 5 lat w wypadku zginął mój brat,zastanawiałam się dlaczego my? Teraz zastanawiam się dlaczego innym się to zdarza, dlaczego to się przytrafiło? Boli bardziej, bo jesteśmy z jednego miasta, mogłam WAS mieć na wyciągnięcie ręki, a teraz, tylko łzy i smutek :((
    J.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  118. Agatko, nie wiem, jak moge ubrac w slowa moje wspolczucie, abys mogla je zrozumiec. Chyba nie moge, bo rozmiar tragedii jest zbyt potezny. Modle sie za Igora i modle sie za Was, abyscie przetrwali te tragedie razem i razem pozostali.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  119. Tak strasznie mi przykro..
    Calym sercem jestesmy z Wami.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  120. nie znajduję słów... nie potrafię... wysyłam do Was moje anioły, by były z Wami...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  121. Tak bardzo, bardzo mi przykro, nie wyobrażam sobie nawet Waszego bólu i poczucia straty...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  122. Bardzo współczuję. Ogromna tragedia.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  123. Przeczytalam ta straszna wiadomosc na innym blogu,ktory czytam regularnie.Wasz blog o super rodzince czytam od dawna,nigdy nie zostawialam komentarza.Przykro mi bardzo.....nie moge w to uwierzyc....Magda

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  124. W obliczu tragedii stojąc z boku, nie zawsze wiemy jak się zachować! Ważne, aby być i potrzymać za rękę tego, kto cierpi. Ja odrzucałam pomoc i bliskość drugiego człowieka po odejściu mojego syna, może byłoby mi łatwiej przejść tą drogą, ale wtedy tak właśnie było...Trzymam Cię wirtualnie za rękę, a za Twojego Synka pomodlę się {*}

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  125. Brak słów. Z całego serca wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  126. nie wierzę, trzymajcie się,

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  127. Czytalam od samego poczatku. Podziwialam, szanowalam, nie raz wpadalam w zachwyt.
    Slowa grzezna w gardle, paluchy nie wiedza co wystukac na klawiaturze.
    Nic nie wydaje sie byc stosowne
    ...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  128. Nie ma słów... Tak bardzo mi przykro...

    kaaszka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  129. nie mogę w to uwierzyć. mocno się modlę za Was wszystkich i za Igora oczywiście.
    błękitna

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  130. znałam Was krótko, nie wierzę, że już Go nie ma...
    nie mam pojęcia, czy cokolwiek może zbrać Wasz ból...
    pozostaje mi płacz...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  131. Czytałam dwa wcześniejsze blogi, potem straciłam możliwość (hasło). Nie wierzę, nie chcę wierzyć... Modlę się...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  132. zaczęło się od bloga matka mojego dziecka pozniej pranie i codzienne sprawdzanie podglądanie co tam u Was,a ze bylam anonimowym czytelnikiem to po zahaslowaniu bloga przestalam Was czytac. Dzis weszlam na bloga Chudej a tam takie straszne wiadomosci. Brak słow i zal wielki:(....

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  133. Tylu maluszków choruje na raka i inne choroby, których leczyć się nie da. A rodzice mogą tylko patrzeć płacząc z bezsilności.
    Może przed takim losem uchronił Go dobry Bóg?...
    Nie wiem.
    Ale może tylko dlatego Igorek odszedł, żeby Go nic gorszego nie dopadło.
    To jedyne wyjaśnienie, jakie mogę zrozumieć.
    Zabrał Go dobry Bóg, bo tylko tak mógł uchronić przez bólem, strachem, chorobą?
    Wierzcie w to! żeby nie zwątpić w dobroć Boga, który potrafi popatrzeć dalej niż my umiemy.
    Pamiętam w modlitwie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  134. JEST. Zawsze z Wami będzie. Modlę się za Was wszystkich.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  135. to czas w którym wszystko się zatrzymuje. nagle nic nie jest ważne. bądźcie silni.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  136. Jestem myślami z Wami.
    Słowa grzęzną w gardle...
    Milo

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  137. Przeżywam to inaczej niż Wy, rzecz jasna - znałam go od początku, ale przecież tylko ze zdjęc.

    Pamiętam jak z mamą miksował ciasto, jak się wspinał, jak w lisciach maszerowal dziarsko, jak z tatą na plaży na rękach stawał, jak w jego życiu pojawił się ten* kot.


    Ogromny szok, ogromny smutek, mimo to mam wrażenie, że w 100% wykorzystał dany mu z wami czas.

    Smutno mi bardzo. Przeogromnie mi żal.
    /eN

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  138. Nie znamy sie, a jednak od kilku dni myslami jestem z Wami prawie bez przerwy. Zycze Wam duzo sily.
    Niewymownie smutna,
    fraucabeka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  139. Ta wstrząsająca wiadomość od kilku dni nie może mnie opuścić. Jego życie choć zdecydowanie zbyt krótkie, dzięki Wam było naprawdę piękne i pełne kolorowych chwil. Miał ogromne szczęście, że miał takich rodziców jak Wy...
    Sławka

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  140. Myślę o Was codziennie i modlę się za Was z całego serca.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  141. Nie zapomnę tego Chłopca,
    i dużo siły dla Was.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  142. nadal nie mogę w to uwierzyć.

    myślę o Was ciepło.

    A.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  143. Strasznie mi przykro. Nie czytałam wczesniej Waszego bloga ale z tych zdjec bije takie ciepło, taka radość cudownie szczęsliwej rodziny...
    Pomodlę się za Igora i za Was, abyście mieli siłę

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  144. Tak mi przykro... Pamiętam jeszcze "pranie" i "matkęmojegodziecka". Bardzo Wam współczuję.

    nie-po-kolei

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  145. Najszczersze kondolencje dla Was, dziadków i całej reszty rodziny, której wyrwano spory kawałek serca.
    Trudno mi uwierzyć, że nie ma już chłopca, który rósł na moich oczach...
    Obyście mieli dostatecznie dużo siły żeby przetrwać.
    Jedno jest pewne- życie Igora pomimo, że zbyt krótkie było wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  146. Moja modlitwa za Igora i za siłę dla Was aby ten trudny czas przetrwać już popłynęła. Trudno uwierzyć w to, co się stało - czytałam oba blogi więc czuję się jakby odszedł ktoś bardzo znajomy. Współczuję...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  147. Wszystkie słowa, jakich chciałabym użyć, wydają się bez sensu. Dzielę z Wami ból i smutek.
    Joanna

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  148. trudno napisać cokolwiek sensownego w obliczu takiej sytuacji. Czytałam Matkę Mojego Dziecka, później Pranie, mam wrażenie, że kojarzę Was od zawsze. Agato i Olku, jestem z Wami, pomodlę się, choć normalnie z modlitwą mi nie po drodze. Igor to wspaniały chłopiec [*]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  149. Bardzo mi przykro.
    Ja też czytałam od początku i matkęmojegodziecka, i pranie...
    Mój najstarszy synek jest o rok młodszy, więc inspirowałam się i porównywałam.

    Czasem dzieją się rzeczy, które nie powinny się zdarzać...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  150. Niech Pan Bóg da wam siły.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  151. Bardzo, bardzo mi przykro, ciągle o Was myślę i nie mogę w to wszystko uwierzyć.
    Przesyłam wyrazy współczucia,
    Marta

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  152. bardzo, bardzo mi przykro. Wyrazy szczerego współczucia

    ania g

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  153. jestem wstrząśnięta. całym sercem jestem z Wami i życzę dużo siły, żeby to przetrwać.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  154. tak bardzo mi przykro, tak bardzo...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  155. Pranie ściskam Was mocno. (*) 3 majcie się , jesteście ze swoimi blogami jak rodzina i tą tragedie jak rodzina odbieram. Igor zawsze był , Ja się z nim nie pożegnam...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  156. Dopiero teraz dotarła do mnie ta wieść. Rozwaliła mnie na najdrobniejsze kawałki. Wirtualnie znam Was około 8, czy 9 lat.... Jestem z Wami całym sobą. Pozdrawiam, Zafijoł.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  157. O Niego i o siłę dla Was się modlę.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  158. Przeczytalam "Matke mojego dziecka" zaraz po tym ,jak wiadomosc ukazala sie na kilku blogach rownoczesnie. Jestem tutaj pierwszy raz, a jednak czuje sie tak, jakbym tutaj byla od zawsze. Moja corka urodzila sie w styczniu 2003 r. Jestem z Wami calym moim sercem. Wczoraj modlilam sie z corka .... Milczeniem oddam to, co czuje. Milcze. Julia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  159. Drodzy Rodzice, raz jeszcze wyrazy współczucia i obejrzyjcie koniecznie film "Rabbit Hole"

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  160. Tak bardzo, bardzo mi przykro.
    Myślami jestem z Wami.

    Jo.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  161. z żalu tak mnie ściska w gardle że nie potrafię napisać nic więcej oprócz tego iż modlę się za Waszego synka i za Was kochani rodzice

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  162. Absolutnie niewyobrażalne... Ogromnie współczuję...
    Myślę i modlę się - za Niego i za Was...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  163. tak mi trudno w to uwierzyć i tak bardzo mi przykro... miło mi było do Was zaglądać... jedno wiem- Igor był szczęśliwym dzieckiem

    ania57

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  164. Tak bardzo mi przykro...Nie moge w to uwierzyć, nie moge powstrzymać łez...Myślami i modlitwą jestem z Wami Kochani...

    Morrrela

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  165. zdaję sobie sprawę, iż żadne słowa nie ukoją waszego cierpienia i nic nie jest w stanie was pocieszyć czy też uspokoić..
    nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak wam musi być ciężko.. życzę wam z całego serca żebyście odzyskali wewnętrzny spokój..

    nadal trudno mi uwierzyć w to, co się wydarzyło.. wróciłam niedawno do lektury http://matkamojegodziecka.blog.p i Igor ma ogromne szczeście, że jest waszym synem.. od początku wyczekiwanym i niesamowicie kochanym.. wasze blogi dokumentują życie najszczęsliwszego dziecka pod słońcem..

    nie pozwólcie mówić o Nim w czasie przeszłym.. On zawsze będzie w waszych sercach

    mój dziadek mawia, że człowiek może dopiero wtedy odejść, kiedy dostanie wystarczającą ilość miłości..

    myślami jestem z wami.
    siły.
    wiary.

    Weronika P da C

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  166. Najszczersze wyrazy współczucia.

    Brak słów.

    Śpij spokojnie aniołku.

    Małgosia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  167. Czytałam od początku MatkęMojegoDziecka... Później pranie, teraz tu... Brak mi słów. Tulę bardzo mocno i niestety tylko wirtualnie. Myślami jestem z Wami cały czas.

    Igor zawsze pozostanie w mej pamięci. Chciałabym by moje dziecko też takie było. Radosne i ciekawe świata. Nie mogę przestać płakać odkąd przeczytałam ten wpis.

    Niech śpi spokojnie.

    ;(

    Kaja

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  168. nie mogę uwierzyć. Tak mi przykro
    Modlę się za Was i za Niego
    [*]

    juznieruda

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  169. to jest cios od losu ponad ludzkie sily, ludzka wytrzymalosc- nie znajduje slow pocieszenia bo go nie widze:(((((((((((((

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  170. 2 lata temu przeczytałam bloga Pani męża i byłam zachwycona Wami i Igorem, dlatego jestem w cięzkim szoku, mogę jedynie się pomodlić za Niego, oraz za Was... jestem z Wami myślami.
    M.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  171. Myślami jestem z Wami cały czas. Bądźcie dzielni. Na zawsze będzie żył w naszych sercach. Modlę się gorąco za Niego i za Was.

    Ale nie zrozumiem tego nigdy.

    ola.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  172. Nie mogę uwierzyć w to co przeczytałam... Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca... Łzy płyną mi po policzkach... Serce mocno zabolało... Strasznie mi przykro... Będę o Tobie Igorku zawsze pamiętać!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  173. Bardzo mi przykro, nie mogę jeszcze w to uwierzyć... Tulę Was mocno.
    Karolina

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  174. Znałam was wszytskich od 8 lat z obu blogów. Modle sie za Was i opłakuje Igora. Nie wiem co napisac, sama mam synka.
    natasza

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  175. Przyjmijcie najgłębsze wyrazy współczucia. Będę się modlić za Was i za Igora.
    Agata A.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  176. ...
    ze mi przykro to malo... wprawdzie mialam przerwe dluga w sledzeniu bloga,ale blog taty Igora byl mi odskocznia w zyciu emigranckim :( mam pierwsza wydana jego wersje...
    kochani trzymajci sie jakos, ja nie wiem jak ale sie trzymajcie... Wasz Aniolek Wam dopomoze :(
    oczywiscie ze sie pomodle...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  177. zbyt niemożliwe!

    Pan z Wami.. z modlitwą.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  178. Bardzo mi przykro...nie wiem co napisać... :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze